Świat gier komputerowych właśnie wszedł w nową erę. NVIDIA DLSS 4 to nie tylko kolejna aktualizacja popularnej technologii sztucznej inteligencji – to prawdziwa rewolucja, która obiecuje nawet 8-krotny wzrost wydajności w porównaniu do tradycyjnego renderowania. Czy rzeczywiście jest tak dobrze, jak brzmi?
Multi Frame Generation – serce DLSS 4
Najważniejszą nowością w DLSS 4 jest technologia Multi Frame Generation, dostępna wyłącznie dla najnowszych kart GeForce RTX serii 50. W przeciwieństwie do poprzedniej generacji, która generowała jedną dodatkową klatkę, DLSS 4 potrafi stworzyć aż trzy dodatkowe klatki na każdą tradycyjnie wyrenderowaną klatkę.
To oznacza, że z 4 klatek wyświetlanych na ekranie, tylko jedna została faktycznie przeliczona przez GPU w tradycyjny sposób. Pozostałe trzy powstają dzięki zaawansowanym algorytmom AI, które „przewidują” jak powinna wyglądać animacja między rzeczywistymi klatkami.
Transformer AI – nowy poziom jakości obrazu
DLSS 4 wprowadza również fundamentalną zmianę w architekturze AI. Po sześciu latach korzystania z konwolucyjnych sieci neuronowych (CNN), NVIDIA przeszła na model Transformer – ten sam typ architektury, który stoi za ChatGPT czy innymi zaawansowanymi modelami językowymi.
Nowy model oferuje:
- Podwójną liczbę parametrów w porównaniu do poprzedniej wersji
- 4-krotnie większą wydajność obliczeniową
- Znacznie lepszą stabilność czasową – obraz nie „drga” między klatkami
- Redukcję efektu ghostingu przy szybkich ruchach
- Ostrzejsze detale podczas animacji
Nie tylko RTX 50 – korzyści dla wszystkich
Choć Multi Frame Generation jest ekskluzywne dla najnowszych kart, wszyscy posiadacze kart RTX (od serii 20 wzwyż) otrzymują istotne ulepszenia. Nowy model Transformer poprawia jakość:
- DLSS Super Resolution – lepsze skalowanie rozdzielczości
- DLSS Ray Reconstruction – udoskonalone ray tracing
- DLAA – AI-based anti-aliasing
Dodatkowo, DLSS 4 zmniejsza zużycie VRAM o 30%, co oznacza lepszą wydajność nawet na kartach z mniejszą ilością pamięci wideo.
Wsparcie gier i łatwość implementacji
Na start DLSS 4 wspiera już ponad 75 gier i aplikacji, w tym hity takie jak:
- Cyberpunk 2077
- Alan Wake 2
- God of War Ragnarök
- Indiana Jones and the Great Circle
- Black Myth: Wukong
NVIDIA wprowadza również funkcję DLSS Override w aplikacji NVIDIA App, która pozwala włączyć najnowsze funkcje DLSS 4 nawet w grach, które nie zostały jeszcze oficjalnie zaktualizowane przez deweloperów.
DLSS 4 znacząco poprawia wydajność w grach, umożliwiając płynne granie w wysokich rozdzielczościach z włączonym ray tracingiem, co wcześniej było trudne do osiągnięcia.
Wady i ograniczenia
Mimo imponujących możliwości, DLSS 4 ma pewne ograniczenia:
- Multi Frame Generation wymaga najnowszych kart RTX 50
- Wymagane są nowoczesne monitory o wysokiej częstotliwości odświeżania
- Nie wszystkie gry będą wspierać pełne możliwości od razu
- Jakość generowanych klatek może różnić się w zależności od gry
Czy warto się przesiadać?
DLSS 4 to zdecydowanie krok w przyszłość gamingu. Dla posiadaczy starszych kart RTX, samo przejście na nowy model Transformer przynosi zauważalne korzyści bez konieczności wymiany sprzętu. Z kolei nabywcy RTX 50 otrzymują dostęp do technologii, która może sprawić, że gaming w 4K z ray tracingiem stanie się normą zamiast luksusem.
Szczególnie wartościowe jest to, że NVIDIA nie zapomina o starszym sprzęcie – ulepszenia modelu AI trafiają do wszystkich kart RTX, co pokazuje długoterminowe wsparcie dla użytkowników.
Podsumowanie
DLSS 4 ustanawia nowy standard w technologiach AI dla gier. Multi Frame Generation to prawdziwy przełom, który może odmienić sposób, w jaki postrzegamy wydajność w grach. Choć pełne korzyści dostępne są tylko na najnowszym sprzęcie, wszyscy użytkownicy RTX otrzymują znaczące ulepszenia jakości obrazu.
To technologia, która nie tylko poprawia wydajność dzisiejszych gier, ale toruje drogę przyszłości, w której AI będzie odgrywać kluczową rolę w renderowaniu grafiki komputerowej. DLSS 4 pokazuje, że ta przyszłość już nadeszła.

Dodaj komentarz